Krótka historia naszego zastępu
Zastęp Sarna został założony 27 stycznia 2008r przez druhny z BluSZcza. Byłyśmy wtedy zbieraniną dziewczyn z kilku szkół i parafii. Naszą zastępową została Ania. Pojechałyśmy z nią na Zimowisko w Piotrkowie Trybunalskim, a potem na Harce Majowe 2008. Niestety, skład zastępu z każdą chwilą się pomniejszał. Po HM'08 odeszła także nasza zastępowa. W nowym roku harcerskim zastąpiła ją Ola K. Przeszłyśmy też do nowo tworzonej 10. Drużyny Warszawsko - Praskiej, działającej przy Bazylice na ul. Kawęczyńskiej. Wtedy do naszego zastępu dołączyła Magda, było nas więc 4: Ola, Sara, ja - Karola i Magda. Dobrze nam się żyło, lecz niestety napotkałyśmy kolejną przeszkodę: rozpad drużyny. I znów nie pojechałyśmy na obóz. Czekałyśmy wiec z nadzieją na nowy rok harcerski, który, jak się później okazało przyniósł wiele zmian. Zaczęło się od tego, że przez pierwsze 2,5 miesiąca nasza zastępowa nie dawała znaku życia. Postanowiłyśmy więc wziąć sprawy w swojej ręce i pożegnałyśmy się z Olą, która w końcu sama stwierdziła, że jej przygoda z harcerstwem się skończyła. Sara (ku mojej wielkiej uciesze) zaproponowała, bym teraz ja została zastępową, a ona czołową i żebyśmy reaktywowały nasz zastęp. Pozapraszałyśmy więc na zbiórki kilka koleżanek. Ale znów pojawił się pewien problem: nie należałyśmy do żadnej drużyny! Napisałam więc maila do dh. Gosi Sobich, która powiedziała o nas ówczesnej hufcowej Warszawsko-Praskiej a jednocześnie drużynowej 4 Drużyny Warszawsko - Praskiej, dh. Julii Ruman. Pod koniec stycznia dostałam maila od dh. Julii, która zaprosiła mnie na zimowisko 4DWaP. Pojechałam więc do Woli Władysławowskiej, i to właśnie ten wyjazd zapoczątkował błyskawiczny rozwój naszego zastępu. Po zimowisku nasz zastęp dołączył więc do 4DWaP działającej w Józefowie. Pojechałyśmy na Pielgrzymkę do Loretto, gdzie miałam Przyrzeczenie i gdzie dostałyśmy chusty nowej drużyny. Niestety, skład naszego zastępu znów zaczął się zmniejszać i żadna z dziewczyn, która do nas dołączyła w tym roku, nie została w harcerstwie. Ale my działałyśmy dalej! Pojechałyśmy na Harce Majowe 2010, a tam swoje Przyrzeczenie miały Sara i Magda, dzięki czemu cała Sarna jest już po Przyrzeczeniu. I co chyba najważniejsze, udało nam się pojechać na obóz! Byłyśmy w Rudzie k. Rypina. Z Sarny nie pojechała Magda, więc na obozie dołączyły do nas Ola i Agnieszka ze Skarżyska Kamiennego, które też były we dwie, a także Marysia z Józefowa. Obóz był naprawdę niesamowitym przeżyciem dla każdej z nas!
W tym roku harcerskim przeszłyśmy do 2. Drużyny Interterytorialnej Warszawsko - Praskiej. Od tego właśnie momentu cała historia naszego zastępu będzie publikowana w Aktualnościach. :D