wtorek, 3 maja 2011

"Zwiad"

Na melodię „Majki” Starego Dobrego Małżeństwa (http://www.youtube.com/watch?v=nVR6FnMuUyM)

1. Byłyśmy na zwiadzie
W pięknej Górze Kalwarii
Mapkę rysowałyśmy
Kościołów od Marianów

Ref. O zwiadzie
Ciekawym ty żeś był
Zwiadzie
Zwiedziłyśmy dzięki Tobie Górę no i Krym

2. Kolejnym naszym celem
Był ojciec Papczyński
Lecz ludzie go nie znali
Tablicą się uraczyłyśmy

Ref. O zwiadzie …

3. A więc podsumowując
Kościoły znalazłyśmy
Ojca poznałyśmy
Dobrze się bawiłyśmy

Ref. O zwiadzie …


Dzielne wojaże w borze, czyli Wielka Gra

Dnia 1 maja Anno Domini 2011 o godzinie 10.30 wszystkie waćpanny z rodu 2. Drużyny Interterytorialnej Warszawsko-Praskiej wybyły ze swych chat. Okazało się jednak, iż uczyniły to przedwcześnie, gdyż jeszcze w wielkim kotle warzył się napój ku pokrzepieniu sił. Po spożyciu tajemniczej mikstury, dziewoje z radością ruszyły na podbój boru. Szukały tam sekretnych listów od Jacka Soplicy, niestety, nie wszystkie były na tyle bystre, aby je zauważyć. Jednak nie przejmowały się tym, maskując swoje braki umysłowe poprzez donośne wyśpiewywanie tworów innych ludzkich, ciut bystrzejszych, głów. Celem ich wyprawy była jednak przepyszna strawa, którą w dość przyzwoitym tempie przyrządziły na bardzo pierwotnym ogniu. Po tych wszystkich wojażach wróciły jakimś cudem, całe i zdrowe, do swej wioski, aby kontynuować swój sielski i anielski żywot.