niedziela, 27 listopada 2011

Zbiórka - 26.11.'11r.

Dnia 26 listopada odbyła się zbiórka zastępu Sarna w miejscowości położonej niedaleko Legionowa o nazwie Jabłonnie.
Uczestniczyły w niej Karolina Perz (zastępowa), Martyna Romankiewicz, Oliwia Kozyra i Małgosia Wawer.
Zbiórka rozpoczęła się zgodnie z planem o godzinie 9:00  z lekkim opóźnieniem druhny Oliwii, pod kościołem w Jabłonnie.
Oficjalnym otwarciem spotkania była edukacyjna  ścieżka wzdłuż przyrodniczych tablic wbitych na terenie kompleksu pałacowego.
Późniejsza gra o flagach (UE ,FSE i Polski) miała na celu rozruszać nasze oziębłe umysły. Na apelu ewangelicznym  rozważałyśmy nad ewangelią świętego Marka, rozmawiałyśmy na temat naszej służby w harcerstwie, życiu prywatnym i Kościele.
O godzinie 11 czekała nas bardzo miła niespodzianka…
Mieliśmy zaszczyt spotkać się w ciepłej salce gimnastycznej Podstawówki im. Armii Krajowej z prawie bliźniaczą drużyną harcerzy ZHP.
 W czasie tego spotkania wymienialiśmy się różnicami między Skautami Europy a ZHP. O godzinie 13 kończąc tym samym wspaniały i ciekawy  zwiad udałyśmy się w stronę parafii Jana Kantego na Sąd Honorowy zorganizowany w mieszkaniu naszego duszpasterza ks. Konrada Hasiora. O godzinie 16 zbiórka pomyślnie się zakończyła.

Martyna

niedziela, 6 listopada 2011

Zbiórka - 5.11.'11r.

Tematem naszej zbiórki było Święto Zmarłych. Spotkałyśmy się o godzinie dziesiątej na Dworcu Gdańskim. Stamtąd pojechałyśmy do Muzeum Ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie dowiedziałyśmy się o jego tragicznej śmierci. Następnie wybrałyśmy się na wojskowe Powązki. Tam odnalazłyśmy groby  powstańców i zapaliłyśmy na nich znicze. Później sprzątałyśmy zaniedbane groby i dotarłyśmy do grobu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Na koniec odbył się Apel Ewangeliczny, na którym rozważałyśmy Ewangelię o dziesięciu pannach. Następnie poszłyśmy równym krokiem na Dworzec Gdański, z którego udałyśmy się w drogę powrotną do swoich domów.

Małgosia

poniedziałek, 3 października 2011

"Wieczór wszystkim patriotom miły", czyli 67. rocznica zakończenia powstania warszawskiego

2 października 2011r. – 67. rocznica upamiętniająca koniec powstania warszawskiego. Skauci Europy z Legionowa nie zapomnieli o bohaterach tamtych czasów. Cztery legionowskie zastępy – Sarna, Kuna, Wilk i Myszołów, a także krąg wędrowników wybrali się tego dnia do Jabłonny, aby razem z harcerzami z innych organizacji uczcić pamięć powstańców.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą Św. o godz. 18.00 w parafii p.w. Matki Bożej Królowej Polski w Jabłonnie. Zaraz potem mieliśmy okazję obejrzeć przedstawienie Garwolińskiego Teatru Muzycznego p.t. „ Gdzie jesteś moja Polsko?”. Spektakl był bardzo wzruszający i interesujący. Aktorzy na scenie poruszali dużo ważnych kwestii i zadawali wiele pytań, np. „czy powstanie w ogóle miało sens?”. Oprócz tego mogliśmy poznać bliżej bohaterów powstania, m.in. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Krystynę Krahelską. Wysłuchaliśmy też wielu pieśni powstańczych, np. „Pałacyk Michla”. Po zakończeniu sztuki razem ze wszystkimi harcerzami i harcerkami, ponad wszelkimi podziałami, zaśpiewaliśmy piosenkę „Warszawskie dzieci”. Następnie ok. godz. 21.00 rozeszliśmy się do swoich domów.

wtorek, 3 maja 2011

"Zwiad"

Na melodię „Majki” Starego Dobrego Małżeństwa (http://www.youtube.com/watch?v=nVR6FnMuUyM)

1. Byłyśmy na zwiadzie
W pięknej Górze Kalwarii
Mapkę rysowałyśmy
Kościołów od Marianów

Ref. O zwiadzie
Ciekawym ty żeś był
Zwiadzie
Zwiedziłyśmy dzięki Tobie Górę no i Krym

2. Kolejnym naszym celem
Był ojciec Papczyński
Lecz ludzie go nie znali
Tablicą się uraczyłyśmy

Ref. O zwiadzie …

3. A więc podsumowując
Kościoły znalazłyśmy
Ojca poznałyśmy
Dobrze się bawiłyśmy

Ref. O zwiadzie …


Dzielne wojaże w borze, czyli Wielka Gra

Dnia 1 maja Anno Domini 2011 o godzinie 10.30 wszystkie waćpanny z rodu 2. Drużyny Interterytorialnej Warszawsko-Praskiej wybyły ze swych chat. Okazało się jednak, iż uczyniły to przedwcześnie, gdyż jeszcze w wielkim kotle warzył się napój ku pokrzepieniu sił. Po spożyciu tajemniczej mikstury, dziewoje z radością ruszyły na podbój boru. Szukały tam sekretnych listów od Jacka Soplicy, niestety, nie wszystkie były na tyle bystre, aby je zauważyć. Jednak nie przejmowały się tym, maskując swoje braki umysłowe poprzez donośne wyśpiewywanie tworów innych ludzkich, ciut bystrzejszych, głów. Celem ich wyprawy była jednak przepyszna strawa, którą w dość przyzwoitym tempie przyrządziły na bardzo pierwotnym ogniu. Po tych wszystkich wojażach wróciły jakimś cudem, całe i zdrowe, do swej wioski, aby kontynuować swój sielski i anielski żywot.

wtorek, 22 lutego 2011

Dzień Myśli Braterskiej

"Oto klucz do szczęścia; nie brać rzeczy zbyt tragicznie, robić co możecie najlepszego w danej chwili, życie uważać za grę, a świat za boisko" — Robert Baden-Powell

Z okazji Dnia Myśli Braterskiej życzymy wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim gotowości do dawania radości i przyjaźni, pomocy i służby.

Z harcerskim pozdrowieniem "Czuwaj!",

Zastęp Sarna z Legionowa